Z ekonomicznego punktu widzenia upadłość dla kredytobiorcy "frankowego" jest często nieopłacalna ze względu na sporą nadpłatę , którą realnie mozna juz teraz odzyskiwać od Banków. Upadłość może sie opłacić jedynie wypadku gdy kredytobiorce posiada inne długi pozabankowe i są one większe niż razem : nasz majątek + suma mozliwa do odzyskania od Banku.  Aby ocenic sytuacje w jakiej TY jesteś zacznij od:

- obliczenia dotychczasowej nadpłaty rat 

- oceny wysokości raty zgodnej z prawem (może być znacznie niższa )

- oceny zmniejszenia wartości kredytu po zdjęciu indeksacji

- oceny możliwości unieważnienia umowy 

- jeśli suma nadpłaty jest spora tzn. większa niz nasze długi pozabankowe powinniśmy zamiast upadłości czym szybciej zacząc odzyskiwac swoje pieniądze od Banku w procesie reklamacyjnym i Sądowym.

- jesli mamy szanse na uniewaznienie umowy powiniśmy czym prędzej wszcząc ten proces , wysyłając reklamację , propozycje ugodową. Jesli Bank nie zareaguje rozsądnie będziemy mieli pisemne dowody, które bardzo ułatwią nam rozwiazanie sprawy w Sądzie.

- jesli nasze długi "pozabankowe" są większe niż suma możliwa do odzyskania w Banku i  wartość naszego innego  majątku , ekonomicznie jest przejść proces upadłościowy który wiąże się z pozbyciem sie całego majątku i po 3 latach rozpoczynamy nowe życie.

Powinniśmy najpierw zacząc odzyskiwac pieniądze w procesie reklamacyjnym oraz Sądowym.

Więcej o upadłości konsumenckiej tutaj

Wolność przez "upadłość" - kiedy warto ?